
Dzień pełen przygód jak i niewiadomych, można powiedzieć pełen spontan, słońce zaczęło świecić znów po kilku tygodniowej przerwie specjalnie dla Asi i Rafała, których pewnie pamiętacie z kwietniowego ślubu;).
Mógłbym się rozpisać o tym dniu, o szczęściu , które nam dopisało i o tym jak musieliśmy uwijać się w mocnym tempie w pogoni za światłem,...

