Podróż sentymentalna

Coś ostatnio mam potrzebę dzielenia się przeszłością,  moją podróżą sentymentalną. Wiem, że pisarz ze mnie marny i ciężko mi wyrazić to wszystko słowami , no ale mam aparat więc może trochę tak i trochę tak ;)

Każdy chyba ma takie swoje miejsce, w którym czuje się szczególnie. Miejsce powiązane z ludźmi z wydarzeniami, historiami, wspomnieniami. Czas w takim miejscu jakby zatrzymał się. Powrót do takiego miejsca zawsze przywołuje nasze chwile. Mam takie miejsce, szczególne. To dom i podwórko nad stawem oczywiście u babci;) Nie sposób opisać te wszystkie wspomnienia, które wracają kiedy tam jestem. Do tej pory na ścianach są wydrapane nasze rysunki, okienko na którym siedzieliśmy też nic się nie zmieniło, zrobiło się jednak bardzo malutkie, nie mam pojęcia jak mogło siedzieć na nim kilka osób:) Te wszystkie komórki, trzepaki, psie budy to wszystko nadal jest! ;) W stawie już tylko nie ma takich ryb jak złowiłem kiedyś, amur 45 cm, wędka – pasja:) chyba wrócę:)) Wrócę tam jeszcze nie raz…

3 comments

Patrycja-żonka:) - “Wspomnienia to jedyny wehikuł czasu,jakim dysponujemy.”-fajnie że je uchwyciłeś i to w taki świetny sposób!

Paweł Paśnik - Bartek przeniosłeś mnie w ten świat fajnie tak powspominać:)

Basia - Dziękuję Bartku,że tak wspaniale uchwyciłeś
piękno naszego dzieciństwa,w blasku miłości i piękna marzeń.
To urok wspomnień naszego życia.
Dom…nasze okienko…cudowne wspomnienia.
Dziękuję.

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.